WYNIKI
  Strona zawodów
 
 

Gdy biegacze niecierpliwili się na starcie 18.Poznań Maratonu (z winy firmy ochroniarskiej Policja nie chciała dać koniecznego pozwolenia), to pojawił się... Mezo. Mieliśmy okazję widzieć całe zdarzenie z bliska. Mezo zapytał się tylko czy jest podkład do jego utworów i... zaczął śpiewać z trybuny prasowej, korzystając z mikrofonu spikera. Trzeba przyznać, że uczestnicy maratonu zareagowali fantastycznie. Momentalnie opadła frustracja i wszyscy razem zaczęli śpiewać z Mezo, jego biegowy hit "życiówka". Obok Mezo stał Jurek Skarżyński, które całe zdarzenie uwiecznił swoim telefonem komórkowym i skomentował to w następujący sposób na FB: "Nigdy dotąd nie byłem na scenie podczas koncertu, ale... tym razem w odpowiednim momencie byłem w odpowiednim miejscu. Ale czad!!!".

{moscomment}