Wyniki

FOTORELACJA (fot. Dorota Świderska)

Dział poświęcony imprezie
Niebawet więcej zdjęć z imprezy

Image

Około piętnaście tysięcy biegaczy wzięło udział w piątej edycji "Biegnij Warszawo". Dziesięciokilometrowa trasa wiodła przez centrum Warszawy. Ponadto trzy tysiące osób pokonało marszem 5 km. Tradycyjnie startujący ubierali jednolite koszulki przygotowane przez organizatora. W tym roku fala biegaczy miała szary kolor, a na piersiach wszystkich widniała warszawska syrenka. Wspaniała rozgrzewka przed startem na placu przed stadionem Legia Warszawa przygotowała zawodników do biegu. Jak zwykle widok tak wielkiego tłumu na starcie zapierał dech. Wśród zawodników można było spotkać grupę biegaczy biegnących w strojach Spartan – cel ich uczestnictwa w biegu jak zawsze był charytatywny.

Grupę biegową ze startu poprowadził Bogusław Mamiński, zaś towarzyszący biegowi marsz Nordic Walking - Robert Korzeniowski. Zawodnicy przekraczali linie startu niemal pół godziny i ledwie ostatni z nich ją minął na mecie już powitaliśmy pierwszego zawodnika! Najszybciej dystans biegu pokonał Michał Kaczmarek z Aleksandrowa Łódzkiego w czasie 29:29. Zwycięzca przybiegł na metę z bardzo dużą przewagą prawie półtorej minuty nad ubiegłorocznym zwycięzcą - Radosławem Kłeczkiem, który na mecie pojawił się tym razem drugi z czasem 31:28 (jego ubiegłoroczny zwycięski wynik to 29:56). Trzeci był Michał Bernardelli z Warszawy z czasem 31:40. 

Wśród kobiet zdecydowaną faworytką była trzykrotna już zwyciężczyni cyklu Biegnij Warszawo - Iwona Lewandowska. Zawodniczka pokonała 10 km w czasie 33:04. Niesamowicie szczęśliwa, że udało jej się wygrać zawody po raz czwarty Iwona Lewandowska na mecie powiedziała „Założenie było jedno – wygrać! Cieszę się niezmiernie, że mi się to udało!”

Iwona uciekła rywalkom tuż po podbiegu. Rywalizująca z nią Dominika Nowakowska nie dała rady i ukończyła bieg prawie pół minuty później z czasem 34:08,. Trzecia była Angelika Cichocka – czas na mecie 37:03.

Niestety biegowe święto zostało przyćmione przez tragiczne wydarzenie, jakie miało miejsce na mecie. Jeden z biegaczy zaraz po ukończeniu biegu zasłabł i mimo akcji reanimacyjnej zmarł. W tej chwili jeszcze nie można stwierdzić, co było przyczyną śmierci. Do czasu oficjalnych ustaleń i na pewno warto wstrzymać się z komentarzami. Składamy szczere kondolencje bliskim i rodzinie biegacza.
 
FOTORELACJA
(fot. Dorota Świderska) 

 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image

{moscomment}