Image

Rynek amerykański wyznacza trendy biegowe dla całego świata więc zawsze warto mu się przyglądać. W maju ogłoszono roczne statystyki (Running USA Annual Marathon Report) dotyczące maratońskiego roku 2014, w Stanach Zjednoczonych. Główny wniosek jest taki, że liczba uczestników na tak dojrzałym rynku jak amerykański, nadal wzrasta. W roku 2014 w około 1200 maratońskich imprezach, na mecie zameldowało się dokładnie 550,637 biegaczy. To wzrost w stosunku do 2013 roku, kiedy ta liczba wyniosła 541 tysięcy i oczywiście jest to także rekordowy wynik w historii amerykańskiego maratonu.

Pozostałe dane są także ciekawe. Nadal niewielką przewagę mają mężczyźni, którzy stanowią 57% maratończyków (311,366), przy 43% (239,271) pań.
Panowie biegają też szybciej, choć wraz ze wzrostem startujących, średnia czasów zwiększa się dla obu grup. Średni wynik mężczyzn to 4:19:27, a kobiet 4:44:19.

Biegają też coraz starsi - 48% (264,305) to biegacze mający co najmniej 40 lat.

Ciekawe wypada porównanie z 1980 rokiem, kiedy maraton biegali nieliczni "fanatycy". Wtedy metę osiągnęło 25 tys. biegaczy, a udział mężczyzn wyniósł 90%. Oczywiście biegano bardzo szybko. Średnio panowie osiągali czas 3:32:17, a odważne panie 4:03:39.

W siłę rosną też same imprezy. W 98 biegach, liczba startujących przekroczyła tysiąc.

Najwięcej maratończyków pobiegło w Nowym Jorku (TCS New York City) - 50, 386. Wynik ten jest rekordem tego chyba najsłynniejszego maratonu na świecie i oczywiście najlepszym wynikiem na świecie w 2014 roku.

Najszybszym maratonem niezmiennie jest Boston - 3:52:09. Przypomnijmy jednak, że trasa Maratonu Bostońskiego nie spełnia kryteriów IAAF. Różnica wysokości startu i mety nie może bowiem przekroczyć 42 m, a w przypadku Bostonu jest to aż 139 m. Ponadto występuje zbyt wiele odcinków gdy wiatr wieje w plecy biegaczy (odległość pomiędzy startem a metą w linii prostej przekracza ponad połowę dystansu).

W 2014 roku w Bostonie, aż 59% biegaczy (18,815) udało się złamać granicę 4 godzin. To wyjątkowy wynik jeśli jeszcze dodamy, że 60 % stanowili zawodnicy powyżej 40 roku życia.

...krótko mówiąc perspektywy dla polskiego rynku biegowego także wyglądają bardzo dobrze, a dynamika wzrostu w tej chwili jest na pewno większa.

{moscomment}