Imagezobacz trailer
Wojciech Szota: Wielkimi krokami zbliża się premiera filmu „Spirit of the Marathon" (21.02.2008). Wydaję się nam, że może to być bardzo spektakularne wydarzenie. Jak deklarują twórcy ma być to pierwszy niefabularyzowany film oddający piękno, dramatyzm i esencję biegania maratonów. Trailer, który Wam prezentujemy zapowiada hollywoodzki rozmach, więc wszyscy biegacze będą mogli się poczuć jak prawdziwi bohaterowie.
Postarają się o to niezwykli filmowcy wśród których jest  Mark Jonathan Harris, trzykrotny zdobywca Oskara w kategorii dokument. Film powstawał aż przez cztery lata na czterech kontynentach i opowiada sześć wyjątkowych historii. Udokumentowane zostały zarówno losy biegaczy - amatorów, po raz pierwszy mierzących się z dystansem maratonu jak i zawodowców. Na ekranie zobaczymy również wiele postaci ze świata biegowego m.in. Paula Radcliffe i Paul Tergat.

Trailer rzeczywiście zapowiada atrakcje. Podoba nam się to co mówi Dick Beardsley (II miejsce w Bostonie 1982) - „Kiedy pokonasz linie mety maratonu, nieważne czy szybko czy wolno, możesz być pewien że twoje życie zmieni się na zawsze". Ciekawą filozofię wyznaje Daniel Njenga (2:06:16), - „Biegam dla pieniędzy, to jest jak praca... a ja kocham swoją pracę". Będziemy mogli usłyszeć wiele innych ciekawych opinii i historii o bieganiu i zapoznać się z przygodami bohaterów filmu. Przy okazji jesteśmy bardzo ciekawi co Was skłoniło do biegania? Jeśli możecie to podzielcie się z nami swoimi doświadczeniami. Dla mnie to była dawniej chęć rywalizacji, dziś raczej sposób na stres i zdrowe życie... a dla Was?

{moscomment}