ImageWojtek Szota: Gdy w Polsce za oknami będzie skrzypiał mróz. Znajdą się tacy co będą chcieli choćby na moment uciec do ciepłych krajów. Tym majętniejszym podpowiadamy kierunek - Jamajka:). W przerwach między jedną a drugą pinacoladą można pomyśleć o bieganiu. Pora w sam raz - piąta nad ranem. Będzie jeszcze ciemno gdy 1 grudnia przy dźwiękach rytualnych rogów, w blasku pochodni wystartuje Reggae Maraton. Szansę na zwycięstwo całkiem spore. Ubiegłoroczny triumfator osiągnął czas 2:45 ale na drugie miejsce wystarczyło już 3:05. Najlepsza Pani 3:14.

Tych, którym spodobał się pomysł zapraszamy na stronę Maratonu i do obejrzenia całkiem przyjemnego filmiku poniżej. Jeśli ktoś zainspirowany naszym newsem zdecyduje się wystartować to z góry zobowiązujemy Go do napisania relacji. Cóż, przekonamy się czy znajdą się jacyś miłośnicy muzyki reggae.


{moscomment}