Kto biegał maraton wie, że oprócz cudownych chwil, satysfakcji, euforii, radości... zdarzają się momenty bólu i cierpienia. Dziś niestety powiemy o tych drugim choć z przymrużeniem oka. Poniżej filmik z maratońskiej sztafety w Japonii...  200 metrów do mety, prowadzi Natsuki Terada... sami zobaczcie co zdarzyło się dalej...
Ktoś kiedyś powiedział, że Japończycy tak dobrze biegają maraton ponieważ lubią cierpieć. Coś w tym jest:)
{moscomment}