Strona imprezy
Dział - Maratony zagraniczne
 

Image

Z soboty na niedzielę 29.01.2017, o godzinie 4:00 czasu polskiego, wystartował maraton w Osace (Osaka Women’s Marathon). Była to 36 edycja maratonu, w którym tradycyjnie startują tylko kobiety.

Zawody wygrała ze świetnym czasem Japonka  Risa Shigemoto 2:24.22. Drugie i trzecie miejsce także wywalczyły Japonki:  Misato Horie – (Japonia) 2:25.44 - drugie miejsce i Hanae Tanaka (Japonia) – 2:26.19 - trzecie miejsce. Horie i Tanaka ustanowiły życiówki. W pierwszej dziesiątce znalazła się rewelacyjna Iwona- Lewandowska Bernardelli, która po raz pierwszy wystartowała pod nowym nazwiskiem i od razu zrobiła minimum na Mistrzostwa Świata w Londynie. Iwona ukończyła maraton na 7 miejscu z czasem  2:29.37.

Za komentarz niech posłuży wpis Iwony Bernardelli na FB

- Zawsze podchodzę do startu z wielkim respektem i jednocześnie z wielką ekscytacją. Tym razem nic się w tym względzie nie zmieniło. Jedynie przygotowania wyglądały zupełniej inaczej. Nie przeszłam pełnego cyklu treningowego. Można by rzec, że był to eksperyment. Dlatego nie nastawiałam się na żaden konkretny wynik. Trener powiedział, że jak złamię 2:30 to będzie cud. No i stało się!

Ogromnie cieszę się z wyniku, jaki uzyskałam, wiedząc jak wyglądały treningi. Trenowałam w Warszawie i Wałczu, biegając w śniegu, mrozie i po lodzie. Nie udało się załapać na obóz w cieplejszych krajach, ani chociaż w Spale, gdzie jest kryta hala. Tylko dwa ostatnie mocne treningi zrobiłam na hali, żeby w ogóle poczuć jakąś prędkość i przyczepność.

Bieg był prowadzony w tempie podobnym jak niecały rok temu w Nagoi. Tym razem nie mogłam zaryzykować, aby pójść z grupą, bo po prostu nie wiedziałam na co mnie stać. Zaczęłam spokojniej w 4-osobowej grupce. Biegłyśmy równo po około 3:30 min/km. Od półmetka musiałam sama nadawać tempo. Jak się okazało, szło mi bardzo dobrze. Przede wszystkim czułam się bardzo dobrze. Niestety na 34 km złapała mnie mocna kolka, która trzymała już do samego końca…”


A na podsumowanie maratonu dodała:

- Trasa jest szybka, organizacja perfekcyjna, pogoda idealna (ok. 14 stopni, niebo zachmurzone, mały wiatr).  Jestem bardzo zadowolona! Po tym starcie widać, że są ogromne rezerwy. Jak zdrowie dopisze to na pewno powalczę o mocny wynik.

A my oczywiście trzymamy mocno kciuki za Iwonę i zyczymu bardzo udanego sezonu 2017!


Wyniki:

1. Risa Shigetomo – (Japonia) 2:24.22
2. Misato Horie – (Japonia)2:25.44
3. Hanae Tanaka (Japonia) – 2:26.19
4. Serena Burla (USA.) – 2:26.53
5. Shitaye Habtegebrel (Bahrajn) – 2:28.36
6. Risa Takenaka (Japonia) – 2:28.44
7. Iwona Bernardelli – 2:29.37 (Polska)
8. Muluhabt Tsega (Etiopia) – 2:30.38
9. Asami Furuse – 2:30.44
10. Misaki Kato (obie Japonia) – 2:31.28 


{moscomment}